Pomysł na dystrybucję książek szkolnych za 20 mln USD?

Pomysł na dystrybucję książek szkolnych za 20 mln USD?

Jak uporać się z dystrybucją książek szkolnych, która, zdaniem Prezesa Zarządu Klasa S.A. Macieja Trawińskiego, tkwi w chaosie? Według niego odpowiedzią na to pytanie jest właśnie Ogólnopolski Program Dystrybucji Podręczników KLASA.

Celem Programu jest dystrybucja wszystkich podręczników szkolnych zatwierdzonych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz ćwiczeń do tych podręczników. Szkoły bądź rodzice mogą w Klasie S.A. złożyć zamówienie na każdy podręcznik, niezależnie od tego, który wydawca do wyprodukował.

Klasa S.A. ma dostarczyć aktualną listę wszystkich podręczników szkolnych do wszystkich szkół w Polsce. Po udostępnieniu listy nauczycielom rodzice dowiedzą się, z jakich podręczników uczyć będą się ich dzieci.

Zamówienia na wybrane przez nauczyciela podręczniki (na specjalnych formularzach) składane będą zbiorczo przez szkoły (do 02.07.01) lub indywidualnie przez rodziców (do 15.09.01). Jednocześnie musi nastąpić wpłata pieniędzy lub podpisanie wniosków kredytowych (rodzice mogą skorzystać – niezależnie od formy zamówienia – z systemu ratalnego spłat podręczników).

W każdej szkole zostanie powołany Koordynator Szkolny Programu Klasa, który zajmie się zbiórką zamówień i pieniędzy. Następnie pieniądze zostaną wpłacone na konto Rady Rodziców lub szkoły i tam będą czekać, aż podręczniki dotrą do szkoły. Termin realizacji zamówienia będzie ustalać Koordynator. Dostawa nastąpi nie później niż 27.08.01. Po weryfikacji dostaw nastąpi odblokowanie pieniędzy.

Główną ideą projektu jest "zapewnienie wsparcia organizacyjnego i finansowego Państwa Szkole oraz szerokiego dostępu do tanich i nowoczesnych podręczników dla każdego ucznia". Z jednej strony Klasa S.A. chce uporządkować chaos w dystrybucji podręczników organizując bezpośrednią i darmową dostawę podręczników do szkoły. Z drugiej strony chce "sprawiedliwiej rozdzielić wydawane na podręczniki ponad 500 mln zł. 10% wpływów to pieniądze przeznaczone dla szkoły; 2% – pieniądze dla nauczyciela; 1% – pieniądze na dożywianie dzieci oraz 5% – pieniądze na pulę darmowych podręczników. Razem 18% wartości zamówień. (cytaty z materiałów prasowych Klasa S.A.)

Część logistyczną programu obsłużą takie firmy jak: Call Center Poland S.A. (przyjmowanie zamówień indywidualnych) Bertelsmann Service Center Poland S.A. (realizacja zamówień).

Program pozytywnie zaopiniowały: Ministerstwo Edukacji Narodowej, Kancelaria Adwokacka Pociej, Dubois i Wspólnicy (stwierdzająca, że rady szkoły lub rady rodziców mogą prowadzić handel książkami jeżeli zyski zostaną przeznaczone na działalność statutową szkoły) oraz dr hab. Włodzimierz Włodarski z Wydziały Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Pomysłodawcą przedsięwzięcia jest Pan Maciej Trawiński, który jest jednocześnie jednym z inwestorów. Na konferencji prasowej w dniu 07.06.01 poinformował również, że kapitał założycielski Klasa S.A. wynosi 1 mln zł. Docelowo w program ma zostać zainwestowanych 20 mln USD. Jednym z inwestorów jest polsko-amerykański biznesmen Pan Markowitz, który jest m.in. współwłaścicielem GTECH, starającego się o kontrakt na zmianę systemu w popularnym Toto Lotku. Na kampanie reklamową Klasa S.A. chce przeznaczyć w pierwszym roku działalności 2 mln USD.

Nie udało się uzyskać odpowiedzi na następujące pytania:

* ilu wydawców podpisało już umowy z Klasą S.A. na dostawy książek;

* jak formalnie zostanie przeprowadzone przekazanie pieniędzy nauczycielom;

* jak w tak krótkim czasie uda się rozpropagować przedsięwzięcie, aby objęło zasięgiem cały kraj;

* kiedy przedsięwzięcie ma się zbilansować;

Poczekamy, zobaczymy…

> Grupa Wydawców Prywatnych na Rzecz Rozwoju Handlu Hurtowego. Opinia na temat projektu "Klasa S.A."

1. Nie znam szczegółów, ale na podstawie artykułu można wywnioskować że pojawił się nowy cudotwórca który chce "uzdrowić" rynek książki szkolnej czyimś kosztem. Mam nadzieję że nie damy się nabrać a skupimy się na porządkowaniu rynku hurtowego tak, by w możliwie krótkim czasie pozostały na nim firmy rzetelne typu "Wolumen".

Wydawca edukacyjny. 2. Patrzę i oczom nie wierzę…………..Cenię pomysł "cudotwórcy" pana Trawińskego na szybkie pomnożenie swoich pieniędzy, tylko dlaczego kosztem wszystkich, którzy tak długo budowali rynek książki szkolnej, dlaczego kosztem Wydawców, którzy prowadzą badania marketingowe i wkładają w to niemałe pieniądze i pracę, wreszcie dlaczego kosztem rodziców, którzy chcą wierzyć, że ich dziecko będzie miało właściwy podręcznik w czasie pozwalającym na normalną naukę od początku roku szkolnego.

Szanowny Zarządzie Spółki Klasa SA, czy Panowie naprawdę wierzą w to co obiecują?

W czerwcu zaczynać akcję szkolną? Tak mogą podchodzić do tego tylko osoby nie mające nic współnego z rynkem podręczników, mało, nie mające pojęcia o tym (więcej…)

Ta strona jest dostępna tylko dla zalogowanych osób. Jeżeli masz konto, to się zaloguj, a w innym przypadku zarejestruj się.

Logowanie użytkownika
 Zapamiętaj mnie  
Rejestracja nowego użytkownika
*Pole wymagane
Kategorie: Inne

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Wpisz hasło by zobaczyć komentarze.