Chciałabym, żeby moje dziecko miało w szkole takie lektury!

Chciałabym, żeby moje dziecko miało w szkole takie lektury!

Przegląd

„SOS Stowarzyszenie Obrońców Smoków” – smoki, legendy, Kraków i przygoda. Recenzja Magdy Brudnickiej.

 

„Coś Ci zdradzę. Gdy w książkach dla dzieci pojawiają się smoki, dawne legendy i fantastyczne stworzenia, od razu lekko się spinam. Chyba nasiąkłam stereotypem fantastyki bardzo heroicznej, trochę mrocznej, pełnej wielkich walk, wielkich słów i dość przewidywalnych schematów. Smoki? To niekoniecznie mój pierwszy wybór. A potem dostaję do ręki SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków Anny Nowackiej z ilustracjami Oli Bylicy.

Czytam pierwszą stronę i, no dobra, może dajmy tej książce cały pierwszy rozdział. Tyle wystarczyło, żeby moje nastawienie do smoków, legend i fantastycznych stworzeń zmieniło się o 180 stopni. Bo ta książka jest po prostu fenomenalna!

Pełna przygód, tajemnic, dynamicznej akcji i kapitalnego humoru, a jednocześnie mocno osadzona w Krakowie i jego legendach. I już teraz powiem Ci, że z ogromną przyjemnością zobaczyłabym ją jako lekturę szkolną, szczególnie w klasach 1–3. Zresztą SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków trafiło już na Alternatywną Listę Lektur – i absolutnie mnie to nie dziwi.

SOS, czyli kto właściwie broni smoków?

Helena i Staszek są kuzynostwem, ale łączy ich coś znacznie więcej niż więzy rodzinne. Są spadkobiercami Stowarzyszenia Obrońców Smoków. Przez pokolenia to kobiety w ich rodzinie strzegły smoków i dbały o ich dobre imię, a nawet wizerunek w kulturze. Teraz do sekretu zostaje dopuszczony także Staszek, pierwszy chłopak w tej rodzinnej historii. A jest czego strzec, bo okazuje się, że wszystko, co wiesz o smokach, może być jednym wielkim nieporozumieniem.

Kiedyś ludzie i smoki żyli obok siebie w zgodzie. Później ktoś zaczął przedstawiać smoki jako potwory: ziejące ogniem, pożerające ludzi i niszczące wioski. A przecież one wcale takie nie są! Także znane krakowskie legendy zaczynają wyglądać tu zupełnie inaczej. Wanda, co nie chciała Niemca? Smok wawelski? Szewczyk Dratewka? Przygotuj się na kilka niespodzianek.

Tymczasem znika jeden ze smoków. I nie tylko on. Znika również bardzo ważna dla Staszka osoba – jego mama. Dzieci muszą więc ruszyć jej tropem, rozwiązywać zagadki i odkrywać kolejne rodzinne sekrety. I właśnie tutaj fantastyczna przygoda spotyka się z czymś, co bardzo w tej książce lubię, z historią o rodzinie i relacjach.

Są tu silne, sprawcze kobiety. Jest kuzynostwo, które musi nauczyć się współpracować. Jest odwaga, która przecież nie oznacza braku strachu, tylko działanie pomimo niego. Są relacje międzypokoleniowe, rodzinne tajemnice i bohaterowie, którzy nie zawsze okazują się tymi, za których ich braliśmy. (…)

Książka doceniania i nagradzana

I nie tylko ja widzę w tej książce coś wyjątkowego. SOS. Stowarzyszenie Obrońców Smoków zostało już dostrzeżone przez jurorów ważnych nagród literackich. Anna Nowacka i Ola Bylica otrzymały Nagrodę Krakowa Miasta Literatury UNESCO, książka została nominowana do Nagrody im. Ferdynanda Wspaniałego oraz do 33. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego. Podczas trzeciej edycji konkursu Pyrkon Fantastycznie Utalentowani 2026 Anna Nowacka otrzymała także główną nagrodę w kategorii literackiej, a Ola Bylica – wyróżnienie za ilustracje.

To jedna z tych książek dla dzieci, które pokazują, jak może działać dobra literatura: dawać ogromną przyjemność z czytania, otwierać wyobraźnię, poszerzać horyzonty, mówić o empatii, współpracy, odwadze i relacjach, a przy okazji rozśmieszać.

Przeczytaj całą recenzję na blogu Mama Basi Czyta.

Obrońcy smoków wracają!

Wydawnictwo Kropka już zdradziło, że ta przygoda będzie miała swój ciąg dalszy! Już 30 września 2026 roku ukaże się KLOPS. Koło Lokalnych Obrońców Polskich Smoków – drugi tom serii Anny Nowackiej, z ilustracjami Oli Bylicy. Hela i Staszek ponownie ruszą tropem tajemnic, magicznych stworzeń i smoków, a tym razem czekają na nich m.in. zagadka Czarnej Owcy, smoczy festiwal, armia z jeziora i jeszcze więcej rodzinnych sekretów.

 

 

 

Tagi: KROPKA