„Urodziny Króla Zimy” – baśń, która wraca do czytelników po 85 latach

„Urodziny Króla Zimy” – baśń, która wraca do czytelników po 85 latach

Przegląd

Historia, którą odkryto na nowo.

Nie każda książka dla dzieci ma tak niezwykłą historię jak Urodziny Króla Zimy. To opowieść, która narodziła się w dramatycznych czasach, a jej autor, Ulrich Alexander Boschwitz, nigdy nie zobaczył jej wydania. Dopiero dziś, po 85 latach, świat ma okazję poznać baśń, która przez dekady pozostawała ukryta w archiwach.

Kim był Ulrich Alexander Boschwitz?

Boschwitz urodził się w 1915 roku w Niemczech. Był synem żydowskiego ojca i wczesnym świadkiem rosnącego antysemityzmu. W wieku zaledwie 20 lat, rozumiejąc, że w nazistowskich Niemczech nie ma dla niego przyszłości, zdecydował się na ucieczkę. W 1935 roku opuścił ojczyznę, rozpoczynając tułaczkę po Europie: od Szwecji, przez Francję i Belgię, aż po Anglię

Baśń napisana w obozie

Gdy w 1939 roku Wielka Brytania przystąpiła do wojny z Niemcami, Boschwitz – jak wielu innych niemieckich Żydów – został internowany jako „wróg obcy”. Trafił do obozu jenieckiego na wyspie Man. To właśnie tam, w odosobnieniu i niepewności, powstało opowiadanie „Urodziny Króla Zimy”, które sam autor nazwał baśnią .Co ciekawe, pierwsze ilustracje do tekstu wykonała jego matka. Jednak historia nigdy nie doczekała się publikacji – aż do naszych czasów.

Tragiczny finał podróży

Po pewnym czasie Boschwitz został wysłany do Australii. Tam również przebywał w obozie jenieckim. W 1942 roku zmieniono jego status na „przyjazny cudzoziemiec”, co pozwoliło mu wrócić do Anglii. Nigdy jednak nie dotarł na miejsce. Statek MV Abosso, którym płynął, został zatopiony przez niemiecki okręt podwodny. Boschwitz miał wówczas zaledwie 27 lat. Zginął wraz z 362 osobami na pokładzie .

Dziedzictwo literackie

Przez dziesięciolecia „Urodziny Króla Zimy” pozostawały nieznane. Dopiero dziś, dzięki opracowaniu Jonathana Freedlanda i ilustracjom Emily Sutton, baśń została wydobyta z cienia i trafia do rąk nowych czytelników, w Polsce we wspaniałym przekładzie Natalii Rusinek.

Baśń z przesłaniem na dziś

Historia Króla Zimy i jego rodzeństwa – Królowej Wiosny, Króla Lata i Królowej Jesieni – to opowieść o pragnieniu bliskości, ale i o konsekwencjach zakłócania naturalnego porządku. W tle tej baśni wybrzmiewa też osobiste doświadczenie autora – tęsknota za domem i światem, którego już nie było.

Urodziny Króla Zimy to nie tylko książka dla dzieci. To także hołd dla młodego pisarza, którego talent przerwała wojna, oraz przypomnienie, że nawet w najtrudniejszych warunkach można tworzyć piękno.

 

Premiera książki to wyjątkowe wydarzenie nie tylko dla najmłodszych czytelników, ale także dla dorosłych, którzy chcą odkryć literaturę z niezwykłą historią w tle.

„Urodziny Króla Zimy”
Autor: Jonathan Freedland
Ilustrator: Emily Sutton
Tłumaczenie: Natalia Rusinek
Wiek: 3+

Po więcej inspirujących książek, które rozbudzają ciekawość, odpowiadają na dziecięce pytania, zachęcają do nieszablonowego myślenia, wzbogacają wiedzę o świecie, a przede wszystkim sprawiają dzieciom frajdę zajrzyjcie na stronę wydawnictwa Kropka: https://wydawnictwokropka.com.pl/ksiazki

 

 

Tagi: KROPKA