Co zrobił agent 10483?

Przegląd

„Trzy koperty” Nira Hezroniego to porywający thriller autorstwa byłego agenta Mosadu.

Dziesięć lat po śmierci niewygodnego agenta 10483 jego osobisty dziennik trafia do rąk szefa agencji. Zaskakująca lektura pozwala mu poznać szokujące sekrety podwładnego i ujawnić prawdę o jego misjach. Dowódca wywiadu nie wie jednak, że 10483 nie zakończył jeszcze działalności…

Fragment książki:

– Nie wiem, co z tym zrobić.

– Jak to do ciebie trafiło?

– Przez kuriera z kancelarii adwokackiej Aharoni-Szamir. Sprawdziłem ich. Przyszedł do nich dziesięć lat temu, w dwa tysiące szóstym i dał im ten zeszyt w szarej kopercie z moim nazwiskiem i adresem. Zapłacił piętnaście tysięcy dolarów, żeby przechowali to u siebie przez dziesięć lat i dzisiaj do mnie wysłali. Od tego czasu go nie widzieli.

– Mają pewność, że to on?

– Pokazałem im zdjęcie i dwóch pracowników rozpoznało go z całą pewnością.

– Nie rozumiem. A gdybyś tymczasem zmienił adres i nikt by cię nie znalazł? Nas raczej nie ma w książkach telefonicznych.

[…]

– Przeczytaj pierwsze strony, jak w dzieciństwie był przekonany, że ktoś chce zamordować jego rodzinę. A to dopiero początek. Potem jest o wiele gorzej. […] Wyjaśnia zaginięcia, które pion oficerów prowadzących bada do dzisiaj, nie mając się czego uchwycić. Opisuje tu szczegółowo opracowane przez siebie metody pracy. To po prostu pieprzony dziennik wszystkiego, co robił od dziesiątego roku życia. Wszystko udokumentowane. Za dwa lata odchodzę na emeryturę! Na co mi potrzebny ten syf? On mnie prześladuje zza grobu.

Nir Hezroni, Trzy koperty

przekład: Leszek Kwiatkowski

272 strony

oprawa miękka ze skrzydełkami

Drugi tom, „Ostatnie instrukcje”, ukaże się na koniec października.

 

Kategorie: Literatura