Miłość Według niej – według niego

Miłość Według niej – według niego
Miłość Według niej – według niego
– nowa powieść Mike’a Gayle’a

Premiera nowej powieści Mike’a Gayle’a już 1 kwietnia. Książka ukaże się nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka.
Opowieść Gayle’a to historia pary, która sądzi, że między nimi już wszystko skończone. Jednak los kolejny raz krzyżuje ich drogi i… zmusza do wyruszenia w podróż do przeszłości w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: Gdzie popełniliśmy błąd i czy jest już za późno, aby go naprawić?

Od pierwszego spotkania podczas wieczorka studenckiego, które miało miejsce ponad dziesięć lat temu, Jim i Alison z powodzeniem przebrnęli przez pierwsze randki, spotkania z rodzicami, wspólne mieszkanie i więcej…
Potem się rozstali i podzielili między siebie dobra doczesne (między innymi kanapę, kota i mieszkanie).
Od trzech lat każde z nich ma nowe życie i jest szczęśliwie zakochane. Nie mogliby być szczęśliwsi. Przypadek sprawia jednak, że spotykają się ponownie…
Gayle przedstawia wyjątkowe podejście do życia i miłości, a Według niej – według niego trafia zarówno do serc mężczyzn jak i kobiet

Sobota, 4 czerwca 1994
14.28

Jest słoneczne letnie popołudnie. Spacerujemy z Jimem wokół jeziora w parku Cannon Hill. Ładna pogoda wyciągnęła wszystkich z domów; widać mamy i ojców z wózkami, małe dzieci na rowerkach i starsze dzieci grające w piłkę. Wygląda na to, że całe Birmingham wyszło do parku, żeby się pobawić.
— Zamierzam zadać ci pewne pytanie — mówi Jim. — Ale nie chcę, abyś wysnuwała z niego jakiekolwiek wnioski, dobrze?
— Dobrze — odpowiadam. — Strzelaj.
— Czy myślisz, że możliwe jest kochać jedną osobę przez całe życie?
— Tak — rzucam natychmiast. — Następne pytanie?
— To było to. Miałem nadzieję, że wyciągnę od ciebie coś więcej niż zwyczajne „tak”. Oczekiwałem czegoś na kształt dyskusji.
— Tacy są mężczyźni. Lubią kłócić się dla samej tylko kłótni. Prawda jest taka, Jim, że według mnie można kochać jedną osobę przez całe życie. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to bardzo trudne.
— Ja też tak uważam.
Następuje długa cisza.
— A więc to by było na tyle? — pytam. — Czas pytań się skończył?
— Nie całkiem. Mam jeszcze jedno. Czy powiedziałaś komuś kiedyś, że go kochasz?
— No, teraz to jest prawdziwa rozmowa. Pierwszą osobą był Michael Pemberton. Miałam wtedy piętnaście lat i byliśmy razem trzy dni.
— Michael Pemberton? Podoba mi się brzmienie jego imienia. — Jim się uśmiecha.
— Był cudowny. Pojechaliśmy razem na wycieczkę klasową do Cambridge i Michael zjadł swoje kanapki ze mną, zamiast z kolegami. Pewnie to mnie tak urzekło, ponieważ w tamtych czasach, gdy ktoś zjadł z tobą kanapki na wycieczce szkolnej, to naprawdę coś znaczyło. Pamiętam, że wymknęliśmy się na chwilę, by się pocałować, i wtedy powiedziałam mu, że go kocham. Popatrzył na mnie w osłupieniu i znowu zaczął mnie całować.
— Wiesz, o co chodziło, prawda? — mówi Jim.
— Oczywiście pragnęłam jakiejś reakcji, ale fakt, że nie otrzymałam żadnej, nie zdenerwował mnie. Ja chyba tak bardzo lubiłam wyznawać miłość, że brak słownej reakcji nie miał dla mnie znaczenia. Tamtego dnia byłam w siódmym niebie. Naprawdę. Następnego dnia rzucił mnie.
— To musiało boleć.
— Bolało. Nie podał nawet powodu. Powiedział tylko: „Nie chcę już się z tobą spotykać”.
— Co oznacza: „To się dzieje zbyt szybko”.
— Właśnie.
— Biedna piętnastolatka.

Odwiedź stronę internetową Mike’a Gayle’a www.mikegayle.co.uk
 

Kategorie: Literatura

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.