Spotkanie z Franciszkiem Klimkiem

Spotkanie z Franciszkiem Klimkiem
SPOTKANIE AUTORSKIE

Spotkanie z krakowskim poetą – Kociarzem Roku 2006 FRANCISZKIEM KLIMKIEM

Promocja nowego tomiku pt. Mruczę, więc jestem

Miejsce: Kraków – Empik Rynek Główny
Czas: 28 kwietnia godzina 16:00

 
O AUTORZE SŁÓW KILKA:
 
Franciszek J. Klimek
Poeta znany nie tylko miłośnikom kotów. Urodzony w 1934 roku, krakowianin, z zawodu śpiewający muzyk, przez ćwierć wieku związany był z Zespołem Pieśni i Tańca „Śląsk”, a następnie przez 10 lat z Filharmonią Krakowską.Jego wiersze publikowane były w „Świerszczyku”, „Karuzeli”, „Musze”, „Kocich sprawach” i w miesięczniku „KOT”, z którym autor na stałe współpracuje. Wydał tomiki wierszy: Ja w sprawie kota, Otulę cię  ciepłym mruczeniem, Nie o to chodzi by człowiek miał kota, Podróże z moją kotką a ostatnio wiersze dla dzieci zatytułowane Pieski Kotki Niespodzianki.
Jego wiersze ukazały się w książce Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm Podróże z moją kotką i w antologii My mamy kota na punkcie kota. Franciszek Klimek otrzymał zaszczytny tytuł „Kociarz” Roku 2006” przyznawanego corocznie przez miesięcznik KOT podczas obchodów Światowego Dnia Kota.
 
Kocie sprawy,
kocie życie,
kocie losy . . .
chyba więcej
już w tych wierszach
nie pomieszczę,
ale  s e r c a
jest dla kotów
wciąż nie dosyć
i dlatego
ciągle piszę –
ciągle jeszcze…

INNI O POECIE:

 
Mądrość, żart i swada pozwalają Franciszkowi Klimkowi tworzyć kocie wiersze z gracją tancerek Degas’a i wirtuozerią Paganiniego. Wiersze pana Franciszka są piękne jak najsłodsza kocia mruczanka.
 
Wojciech-Albert Kurkowski
redaktor naczelny miesięcznika KOT

 
Kocham Pana, Panie Franciszku, bo ktoś, kto pisze tak pięknie, równie pięknie myśli.
 
Dorota Sumińska

 
To wiersze mądre, piękne i serdeczne. Czasami śmieszą, zawsze wzruszają. A przede wszystkim uczą tolerancji i empatii – rozszerzają horyzonty. Gdyby sięgnęły po te wiersze osoby kotom nieprzyjazne, z pewnością poruszyłyby one ich sumienia. Dla nas, miłośników tych zwierząt, są wspaniałym potwierdzeniem oczywistego faktu, że kochamy koty, bo są tego warte. Bez względu na to, jakie sprawiają nam kłopoty.

 
Maryla Weiss
 
Kategorie: Inne

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.