W ubiegłym miesiącu rzecznik prasowa Klasy S.A. podczas rozmowy z portalem ksiazka.net.pl powiedziała:
"Większość wydawców złożyła nam oferty współpracy, które bądź już zaakceptowaliśmy, bądź negocjujemy. Według zwyczajów, które panują w obrocie podręcznikami oraz zgodnie z polskim prawem, są to oferty wiążące i jest to wystarczająca podstawa do oferowania podręczników tych wydawnictw. Umowy z poszczególnymi wydawcami są obecnie podpisywane niemal codziennie, więc trudno podać konkretną liczbę. Mamy nadzieję, że podpiszemy umowy ze wszystkimi".
Wiemy już, że są to deklaracje bez pokrycia. Znamy stanowiska wydawców edukacyjnych i środowiska księgarskiego z których jednoznacznie wynika, że żadnych umów nie ma.
Na stronach internetowych firmy możemy się jednak zapoznać z katalogiem oferowanych podręczników, skąd się tam wzięły? Trafnie komentuje to Agata Mrozowska z WSZ PWN"
"Z zainteresowaniem obserwujemy to, co się dzieje na rynku, w tym również działalność Klasy, tak jak każdego innego dystrybutora czy hurtownika, który wchodzi na rynek ze swoim pomysłem i usiłuje go realizować. Czy mu się to uda, zobaczymy. Niewątpliwie, ze względu na negatywne nastawienie wydawców edukacyjnych i hurtowników, będzie to trudne. W ofercie Klasy znajdują się podręczniki Wydawnictwa Szkolnego, ale jak zdążyłam zauważyć, również pozostałych wydawców edukacyjnych, także tych, którzy odmówili współpracy z Klasą. Z informacji, które pojawiły się na konferencji prasowej Klasy w czerwcu wynikało, że lista podręczników, którą posługuje się Klasa, została sporządzona z tytułów zaakceptowanych przez MEN i umieszczonych na liście dopuszczonych do użytku szkolnego".
Do rozważań na powyższy temat skłoniło mnie wystąpienie rzecznika prasowego Klasy S.A. w bardzo popularnym programie dla młodzieży pt. Rower Błażeja. Dnia 22 czerwca usłyszałam, iż są już do nabycia w Urzędach Pocztowych na terenie całego kraju katalogi podręczników oferowanych przez Klasę S.A (nieco później dowiedziałam się, że ich nakład wynosi milion egz.). Pomyślałam, że warto zobaczyć i niestety… Na poczcie w Łebie usłyszałam od zdumionej Pani w okienku: "pierwsze słyszę" – pomyślałam – małe miasto. Wróciłam do Krakowa (trochę większe miasto) i na kilku pocztach (w centrum) usłyszałam ten sam tekst.
Gdzie więc są te katalogi? Zadzwoniłam na infolinię Klasy S.A., i niestety nie byli mi w stanie udzielić odpowiedzi na to pytanie. Czy są wśród Państwa osoby, które znają odpowiedź?
Katarzyna Głódkowska
Ta strona jest dostępna tylko dla zalogowanych osób. Jeżeli masz konto, to się zaloguj, a w innym przypadku zarejestruj się.
Artykuły powiązane:
Warning: count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable in /home/wirtua/domains/wirtualnywydawca.pl/public_html/wp-content/themes/waszww-theme/includes/single/post-tags.php on line 4


