Czy Dzienniki Bridget Jones to romans czy nie romans? Czy "harlequiny" się zestarzały?

Czy Dzienniki Bridget Jones to romans czy nie romans? Czy "harlequiny" się zestarzały?

Książki o pięknych, ale jednocześnie nieszczęśliwych, wolnych kobietach, mieszkających samotnie w dużych miastach i prowadzących rozwiązły tryb życia stały się bardzo popularne od 1998r., kiedy to opublikowano "Dzienniki Bridget Jones". 
Brytyjska powieść odniosła oszałamiający sukces – sprzedała się w ilości 1 miliona egzemplarzy tylko w samej Wielkiej Brytanii i dała początek nowemu rodzajowi literatury. 

Taka literatura odcina się od nazywania ją romansidłami, mimo że tak naprawdę jest ich pewną formą. Kategoria "romanse" jest bardzo szeroka i można do niej zaliczyć aż 18% wszystkich książek sprzedawanych w USA ($1,35 bln w 1999 r.). 

Zmiana w gustach czytelniczych oznacza wyzwanie dla największego amerykańskiego wydawcy romansów – Harlequin Enterprises. Jeszcze tej jesieni Harlequin wprowadzi na amerykański rynek książki pod znakiem Red Dress Ink. Seria Red Dress Ink ma być skierowana do młodszych, bardziej zmiennych czytelników. Okładka nie będzie zawierała znaczka Harlequina, a książki będą redagowane w stylu Bridget Jones. Redaktor Red Dress Ink stwierdziła, że nie będą to romanse. Książki takie są potrzebne, aby zdobyć młodszego czytelnika, w wieku od 18 do 35 lat. 

Harlequin dominuje wśród wydawców serii romansowych i wydaje 1/3 wszystkich tytułów ukazujących się w tej kategorii na rynku amerykańskim. Jednocześnie wydawnictwo to zarzuciło rynek taką ilością tytułów, że więcej on już nie wchłania. 
W czwartym kwartale ubiegłego roku sprzedaż Harlequina spadła o 3%, do$142 mln. Niektórzy analityce rynku wskazują, że Harlequin się po prostu zestarzał i wyeksploatował i nie pasuje do nowych trendów czytelniczych. Aby nie stracić swojego udziału w rynku Harlequin zdecydował się na wydawanie książek pod innym znakiem np. Mira czy Red Dress Ink, i sprzedaje je jako pojedyncze tytuły. 
Pomimo spadku sprzedaży, zysk operacyjny Harlequina wzrósł prawie o 14 % w 2000 roku. Osiągnięto to prawie wyłącznie dzięki zwiększonej sprzedaży pojedynczych tytułów, a nie serii. (AK na podst. www.inside.com)

Czytaj pełne Listy bestsellerów  

(więcej…)

Ta strona jest dostępna tylko dla zalogowanych osób. Jeżeli masz konto, to się zaloguj, a w innym przypadku zarejestruj się.

Logowanie użytkownika
 Zapamiętaj mnie  
Rejestracja nowego użytkownika
*Pole wymagane
Kategorie: Inne

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Wpisz hasło by zobaczyć komentarze.