Rozstrzygnięto Gdański Konkurs Literacki im. Bolesława Faca za rok 2021

Powieść „Nie barwy, które niesie wiatr” Aleksandra Możdżana z Wrocławia zwyciężyła w tegorocznym Gdańskim Konkursie Literackim im. Bolesława Faca. Nagrodą jest wydanie jej w nakładzie 1000 egz.

Na Konkurs zostało nadesłanych 98 prac z czego dwie odrzucone zostały z powodów błędów formalnych, które oceniała Komisja Konkursowa pod przewodnictwem  Prof. Ewa Nawrockiej.

Uzasadnienie jury dotyczące wyboru laureata

W prozie Aleksandra Możdżana odbija się rzeczywistość współczesnej Polski. Dar obserwacji i słuch językowy to główne zalety książki wrocławskiego autora. Rozpoznajemy dekoracje, w których rozgrywają się opowiadane przez niego historie – zgrzebność trywialnej krzątaniny trzydziesto-, czterdziestolatków, połączoną z życiem na pokaz na wallach mediów społecznościowych.

Nitka fabularna wiążąca losy poszczególnych postaci nie jest tak ważna jak sposób, w jaki autor przedstawia nam realia 2021 roku – z poczuciem humoru, ambicją mimetycznego opisu doprawionego ubogacającą szczyptą groteski i satyrycznej zjadliwości. Robi to niby żartem, niby ślizgając się po temacie, a jednak potrafi uchwycić istotę rzeczy – jak chociażby w znakomicie poprowadzonym wątku ukraińskim. W ciągu kilku lat Ukraińcy jako swoi-obcy stali się częścią naszego społecznego pejzażu, dodatkowym lustrem – pozwalającym obejrzeć się nam trochę z boku, rzucić wyzwanie mentalności monoetnicznej, coraz bardziej zmierzającej w stronę turbopatriotyzmu.

Że obraz to niezbyt dla naszego społeczeństwa korzystny? Cóż, nie jest to literatura, która chce się osadzić w zużytych kliszach. I choć nie udaje się Możdżanowi do końca zapanować nad opisywaną materią, jej zmienną formą (bezformiem?), dynamiką, choć w pogoni za całością zapomina, że czasem wystarczy narracja krótsza, skupiona na zgrabnie wydobytym detalu, szczególe, fragmencie – to jego próba literackiego zmierzenia się z krajem „dobrej zmiany” daje interesujące zaczątki pisarstwa.

Kategorie: Nagrody