Dzieła wszystkie, Mistrz Eckhart powrócił

Przegląd

W IV tomie Mistrza czytamy: „Otóż prawda jest taka: dopóki kochasz Boga w zależności od sytuacji i miejsca, nie znajdziesz prawdziwego pokoju, bo jest to twoja sytuacja, nie Boża. Jak przedziwne są usposobienia ludzi, tak też przedziwna bywa ich droga do Boga: jednego można przywabić rozkoszą, drugiego musi się doświadczyć chorobą i nieszczęściem. Nie ma tak pięknego i szlachetnego stworzenia, żeby długie na nie patrzenie nie znudziło. Poznanie duchowe natomiast może wzrastać bez końca”.


Jak trafnie ujął to Dietmar Mieth, Eckhart nie pisze o doświadczeniach, lecz „z doświadczenia”, któremu próbuje dać interpretację filozoficzną, wskazać jego ontologiczne podstawy. Mistyczne piśmiennictwo Mistrza Mieth nazywa „myślącym doświadczeniem”.

Główna myśl, wokół której obracało się całe nauczanie, doświadczenie religijne a w zasadzie życie Eckharta to narodzenie Boga w duszy, w którym się dokonuje unio mystica. Josef Quint powiedział, że ta „jedyna myśl” jest tak głęboka i wzniosła, że wystarczy, by nią żyć i nią umrzeć. A kto nie dojrzał tego centrum doktryny Mistrza, stanowiącej treść i cel jego Kazań i nadającej im podniosłą monotonność, ten go wcale nie zrozumiał.

www.wdrodze.pl

Tagi: W drodze