,,Andersenia. Baśniowiersze”

Przegląd

Nowość Wydawnictwa REA-SJ – ,,Andersenia. Baśniowiersze”

Artur Andrus o Andersenii:

Nie pamiętam dokładnie oryginału i dlatego nie wiem, czy na pewno święty Mikołaj ratując dziewczynkę z zapałkami, nalał jej herbaty z termosu. Być może Jan Kazimierz Siwek lekko pozmieniał baśnie Andersena? A na pewno uzupełnił je o elementy, które autor pierwszej wersji z jakiegoś powodu pominął. Dopiero od Siwka dowiadujemy się, że brzydkie kaczątko grało „w nogę telewizorkiem”. Niektóre ze szczegółów ujawnianych w Andersenii tak mnie zachwyciły, że ze świata baśni przeniosę je sobie do realnego życia. Na przykład, tak jak księżniczka testowana na ziarnku grochu, sprawię sobie poszewkę w zające i sufit sypialni pomaluję w złote różyczki. Już wiem jak pisałby Hans Christian Andersen, gdyby umiał rymować po polsku. I teraz warto Siwka przetłumaczyć na duński. Ciekawe, czy  w języku Andersena równie pięknie brzmiałby łabędzi podryw? Na przykład ten fragment:

Szepnęła słodko:  – Cześć przystojniaku!

Wpadnij, mam świeży sok z tataraku.

Życzę miłej zabawy z baśniowierszami. Ja miałem bardzo miłą.

Artur Andrus.


Autor: Jan Kazimierz Siwek

Format: 210×280 mm

Ilość stron: 56

Oprawa: twarda

Andersenia_okladka_9mm_opcja 3

Więcej na: www.rea-sj.pl

Tagi: Rea-sj

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.