Do księgarni Matras nikt nie może wejść. Sklep jest zamknięty. Na drzwiach księgarni Matras założono stalową sztabę oraz założono gruby łańcuch, który skuto kłódką.
Na drzwiach zawieszono też informację od właściciela kamienicy przy ul. Stawowej. Informuje on, że w związku z zaległościami czynszowymi za parę miesięcy dokonał zajęcia ruchomości księgarni Matras. Podkreśla, że zostaną one zwolnione po zapłaceniu zaległości. To nie pierwszy sygnał o kłopotach z płatnościami sieci Matras. – Matras spóźnia się w spłatach przeterminowanych zaległości. Właściciel zapewniał na targach, że to tylko problemy tymczasowe, ale jesteśmy teraz ostrożni w dostarczaniu towarów do tej sieci … – czytamy w dzisiejszej wyborcza.pl