Zuźka D. Zołzik pierwszakiem. Istna idylla

Zuźka D. Zołzik pierwszakiem. Istna idylla
Zuźka D. Zołzik pierwszakiem. Istna idylla

Już się zadomowiłam w pierwszej klasie i bardzo mi tu dobrze! Mam odjazdowych kolegów (choć – słowo daję – nie wszyscy zasługują na to miano!) i świetnie się razem bawimy. Ciągle są jakieś uroczystości! Halloween nie jest może najprzyjemniejszą z nich, ale wybieranie prezentów gwiazdkowych to superfrajda! Nawet polowanie na pisanki jest przyjemne, chociaż ta głupia Maja jak zwykle oszukuje. I nie zgadniecie, dokąd pojechałam z rodzicami na wycieczkę jako oficjalna korespondentka mojej klasy!
Może mi nie uwierzycie, ale szkoła to czasem istna idylla.

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.