Czytelnik żąda – Sowa odpowiada – Wydawca kontroluje

Czytelnik żąda – Sowa odpowiada – Wydawca kontroluje

Przegląd

Łukasz Dymanus (Wirtualny Wydawca): Drukarnia Sowa to największa dziełowa drukarnia cyfrowa w Polsce. W czym wyraża się ta „wielkość”? W zapleczu technologicznym, liczbie realizowanych zleceń, czy też może w udziałach w rynku?

Paweł Filipiak (Drukarnia Sowa):
Na pewno drukarnia Sowa była pierwszą tego typu drukarnią, która weszła na rynek technologii cyfrowej w Polsce. Nasza wielkość wyraża się przede wszystkim w zapleczu maszynowym, zdolnościach produkcyjnych oraz liczbie i jakości realizowanych zleceń…ŁD: Jak obecnie wyglądają możliwości technologiczne Sowy? Czy w ostatnim czasie drukarnia wzbogaciła się o jakieś nowe, innowacyjne maszyny? Czy wprowadzono nowe rewolucyjne rozwiązania, które miały by być kolejnym elementem Waszej przewagi konkurencyjnej?Leszek Sienicki (Drukarnia Sowa): Na przełomie grudnia i stycznia zakupiliśmy nowe maszyny firmy Oce, których dostawcą jest KonicaMinolta. Charakteryzują się one wyższą rozdzielczością i co za tym idzie lepszą jakością wydruku. Nie byliśmy już zadowoleni z jakości wydruków na dotychczasowych maszynach i musieliśmy je wymienić. Inwestycja ta pozwoliła nam wprowadzić nową ofertę dla wydawców „KSIĄŻKA ZA GROSZ” przy której druk czarno-biały strony A5 kosztuje tylko 1 grosz. Poza tym na pewno to co nas wyróżnia to system składania zamówień, na którym pracujemy. Umożliwia on klientom bezpośredni podgląd etapu realizowanej produkcji.
ŁD: Ile zleceń zrealizowała drukarnia w roku ubiegłym?LS: Około 8 000 zleceń.ŁD: Sowa od jakiegoś czasu realizuje również działalność wydawniczą.PF: Mamy projekt, który umożliwia wydanie książki np. początkującym poetom, osobom pragnącym wydać swoje wspomnienia… Pierwszą wydaną przez nas książką był sprzedawany po kosztach druku tom z wszystkimi encyklikami Jana Pawła II. Było to na targach książki w maju, w roku Jego śmierci. Wydaliśmy Raport z likwidacji WSI – w piątek ukazał się na stronie internetowej Prezydenta RP, a już w sobotę, po uzyskaniu zgody Kancelarii, księgarnie sprzedawały wydrukowany przez nas raport w formie książki.

ŁD: Ile tytułów wydała Sowa w ramach tego projektu i jak sprzedają się te publikacje?

PF:
W ramach projektu wydać książkę w zeszłym roku ukazały się 4 tytuły ze sprzedażą na poziomie ok. 1000 egz. –  były to książki głównie drukowane na życzenie klienta. Szczególnie interesującą książką stał się Przewodnik po Warszawie i okolicach. Reprint z 1912 r. W tym roku ukazały się już dwa tytuły:
Najnowsze sposoby wyrobu win w domu. Reprint z 1934 r., The State and the Stateless. The Sultanate of Zanzibar and the East African Mainland: Politics, Economy and Society, 1837-1888

ŁD:
Sowa oprócz drukarni jako takiej wciąż rozwija projekt Wyczerpane.pl, dzięki któremu indywidualni odbiorcy mogą nabyć pozycje, których nakład został wyczerpany. Jak oceniasz realizację tego projektu i wielkość rynku druku na żądanie w Polsce?

PF: Projekt od samego początku cieszy się dużym zainteresowaniem. Ostatnim przykładem są Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, które podeszły do sprawy bardzo poważnie.

LS: Jest też drugi aspekt dotyczący wydawnictw, które zaskoczone popytem na dany tytuł podejmowały decyzję o wznowieniu dodruku publikacji.

ŁD:
Przykładem takich wydawnictw są…

PF:
Na przykład Arkady z książkami z segmentu literatury naukowej.

ŁD: W ostatnim czasie ruszyła nowa witryna Wyczerpane.pl. Jakich zmian dokonano poza oczywiście nowym layoutem?PF: Przede wszystkim ułatwiliśmy poruszanie się po naszym sklepie. Każdy z produktów ma swoją indywidualną podstronę. Poza tym witryna jest zdecydowanie lepiej pozycjonowana w wyszukiwarkach. Dodatkowo każdy klient po złożeniu zamówienia może się zalogować na swoje konto i sprawdzić stan realizacji jego zamówienia. Zmodyfikowany został system powiadomień, który po przejściu określonego etapu wysyła informację drogą mailową do naszego klienta.ŁD: Ile tytułów znajduje się obecnie w ofercie Wyczerpane.pl? Które segmenty książki mają dominujący udział w Waszym katalogu?

PF:
Obecnie w ofercie posiadamy ponad tysiąc tytułów, z czego ponad 450 tytułów to publikacje drukowane na życzenie. Nasz katalog obejmuje obecnie tylko tytuły drukowane na życzenie. Jeśli chodzi o dominujące segmenty to zdecydowanie widać przewagę trzech działów: ekonomia i zarządzanie, książki historyczne oraz publikacje naukowe i akademickie.

ŁD:
Z iloma wydawnictwami współpracujecie w ramach druku na żądanie?PF: W tej chwili współpracujemy z ponad 100 wydawnictwami. Ostatnio, jak już wspomniałem, dołączył do nich WSiP.

ŁD: Książki w projekcie „Wyczerpane.pl” dostępne są przez portal internetowy oraz w katalogach rozsyłanych do księgarń partnerskich. Ile placówek liczy obecnie sieć księgarń partnerskich?

PF: W chwili obecnej sieć księgarń patronackich liczy ok. 200 placówek.

ŁD: Jakie wymagania musi spełnić księgarnia, aby rozpocząć współpracę z Wyczerpane.pl?

PF: Każdy księgarz, który będzie chciał przyłączyć się do projektu może zarejestrować się na naszej stronie. Poprzez zaakceptowanie elektroniczne otrzymuje prawo do rabatu.

ŁD: Rozumiem, że księgarnie partnerskie udostępniają swoim klientom katalog Wyczerpane.pl, a ich zarobek zależny jest od wielkości złożonych zamówień?

PF: Dokładnie tak. Księgarnie internetowe mają dodatkowo zakładkę Wyczerpane.pl, przez którą klienci mogą składać zamówienia.

ŁD: Jaki odsetek obrotów Wyczerpane.pl stanowi sprzedaż poprzez sieć księgarń partnerskich?

PF: Księgarnie realizują około 80% obrotów.

ŁD: Ile zarobili na tym wydawcy?PF: Wydawcy sami ustalają ceny detaliczne. Zarobki mają w związku z tym charakter indywidualny.
 
ŁD: Podczas naszej rozmowy końcem 2008 roku wspomnieliście, że planujecie sprzedaż ebooków poprzez Wyczerpane.pl Podobno już wtedy byliście na „etapie wyboru technologii”. Minęło półtora roku i…PF: …nie zdecydowaliśmy się na żadną. Przygotowujemy duży projekt, którego częścią będzie sprzedaż ebooków. Ponieważ przedsięwzięcie jest szeroko zakrojone i innowacyjne, nie chciałbym o nim teraz mówić.ŁD: Dziękuję za rozmowę.

O autorze

Skomentuj

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.